Wilczur

U weterynarza spotykają się dwa wilczury, czekając na swoją kolejkę opowiadają swoje historie:
- Zaraz mnie uśpią, bo nasikałem na nową sofę. A ty co zrobiłeś? – pyta ze smutkiem pies
- Moja pani pastowała podłogę, tak się wypięła, a że nie miała majteczek to ją zaliczyłem…
- O przykra sprawa, zginiesz marnie.
- Zginę? Ależ skąd, pani przyprowadziła mnie tylko pazury przyciąć, żebym jej nie drapał…

Zakupy

Blondynka idzie na zakupy, pierwsze zagląda do sklepu z mięsem. długo przygląda się gablocie, jednak zrezygnowana pyta sprzedawcę:
- Może mi Pan pomóc, nie mogę sobie przypomnieć co miałam kupić, jak nazywa się ptak, który przynosi dzieci?
- Hmm ciekawa sprawa, ale jest to bociek – odpowiada
- A no właśnie, kilogram boćku proszę!

Odkurzacz

Zatrudniony w nowej pracy akwizytor oferuje swoim klientom odkurzacze. Swoją pierwszą klientkę zaskakuje i zanim wytłumaczył jej o co chodzi w jej mieszkaniu zaczął rozrzucać po dywanie rozmoknięte krowie łajna. Mówi do właścicielki mieszkania:
- Droga pani, ten wspaniały odkurzacz jest tak genialny, że zaraz to posprząta, w przeciwnym razie jestem gotów to zjeść,
- Chce pan chleb do tego?
- Ależ proszę Pani, ja pani gwarantuje to…
- Ciekawe bo właśnie się wprowadziłam i nie mam prądu…