Facet podczas wizyty u psychologa opowiada:
- Panie doktorze, ostatnio mam okropny sen, że teściowa razem z krokodylem ściga mnie po podwórku…
- I co się dzieje dalej?
- Jestem przerażony, boję się tych krwistych dużych ślepi i ostrych jak brzytwa zębów.
- Straszne! – mówi psychiatra
- Tak to straszne, a krokodyl jeszcze gorszy.