Jeden dzień z życia… biura rachunkowego

Problem z księgowością

Rachunkowość, księgowość, podatki, czyż te pojęcia nie przyprawiają nas o ból głowy? Budzi się w nas przerażenie i niepewność, nie lubimy bowiem zagadnień, w których daleko nam do poziomu eksperta. Traktując wiec księgowość i wszystko co nią związane jak czarna magię postanowiliśmy odwiedzić jednego z wrocławskich szamanów.

Wybrane przez nas niewielkie biuro rachunkowe mieści się w nieco podniszczonej kamienicy w centrum Wrocławia. Od drzwi wita nas starsza pani, na pierwszy rzut oka sprawiająca wrażenie „starej urzędowej flądry”.

Komu zlecić prowadzenie księgowości?

Oczywiście już po chwili okazuje się, ze pani Rysia jest niezwykle sympatyczną, pomocną i życzliwą osobą, która zechciała uchylić nam rąbka tajemnicy jaką jest prowadzenie biura. Zastaliśmy ją przy biurku, zasypaną teczkami, segregatorami i niezliczoną ilością dokumentów. Już samo to, że jest w stanie się połapać w tym papierowym bałaganie budzi wielkie uznanie.

Nasza księgowa zajmuje się prowadzeniem finansowej strony działalności gospodarczej 25 przedsiębiorców z Wrocławia i okolic. Liczba dość duża biorąc pod uwagę jedną osobę. Ale pani Rysia to stara wyjadaczka i prowadzeniem księgowości zajmuje się praktycznie całe życie, więc świat regulacji, odliczeń, aktywów i pasywów nie ma dla niej tajemnic.

Porządek w dokumentach

Jej dzień wygląda tak samo, porządkuje napływające dokumenty, sporządza sprawozdanie i prowadzi rejestry. Zajmuje się także kontaktami z urzędem jeśli zachodzi taka konieczność. Co więcej Pani Rysia lubi swoją pracę a jej klienci, jak dotąd nie zgłaszali reklamacji.