Blondynka idzie na zakupy, pierwsze zagląda do sklepu z mięsem. długo przygląda się gablocie, jednak zrezygnowana pyta sprzedawcę:
- Może mi Pan pomóc, nie mogę sobie przypomnieć co miałam kupić, jak nazywa się ptak, który przynosi dzieci?
- Hmm ciekawa sprawa, ale jest to bociek – odpowiada
- A no właśnie, kilogram boćku proszę!
Spotkanie
Mąż dzwoni no żony, że wróci później bo ma konferencję. Gdy dociera do domu, żona jest już w łóżku. Mężczyzna szybko się rozbiera i wskakuje do niej. Żona z wyrzutem mówi do męża:
- Zostaw mnie boli mnie głowa…
- No nie mogę co wyście się wszystkie umówiły, czy jak?
Psycholog
Facet podczas wizyty u psychologa opowiada:
- Panie doktorze, ostatnio mam okropny sen, że teściowa razem z krokodylem ściga mnie po podwórku…
- I co się dzieje dalej?
- Jestem przerażony, boję się tych krwistych dużych ślepi i ostrych jak brzytwa zębów.
- Straszne! – mówi psychiatra
- Tak to straszne, a krokodyl jeszcze gorszy.
Przed sklepem
Przychodzi blondynka do sklepu jednak dość długo ma problemy z otwarciem drzwi.
W końcu udało się jej, zdziwiony właściciel pyta:
- Nie wie Pani jak otwierać drzwi, przecież jest napis: ciągnąć.
Na to blondynka odpowiada:
- Może i pisze, ale skąd mam wiedzieć w którą stronę…
Ksiądz i Jasiu
Po mszy Jasio czeka na księdza pod kościołem. Widząc zbliżającego się kapłana mówi:
- Chciałem tylko przekazać księdzu, że kazanie było zajebiste!
- Jasiu, nie można tak mówić…
- Kiedy ono było naprawdę zajebiste!
- Ojjj wybacz mu Panie – mówi ksiądz do siebie
- Było tak zajebiste, że chcę przekazać 15000 zł na kościół.
- Pierdolisz?!